Roksana Podlewska brązową medalistką Mistrzostw Polski Młodzików w skoku w dal - Kielce 2011

Doskonale spisała się lekkoatletka ostrowskiej Stali - Roksana Podlewska - zdobywając w Mistrzostwach Polski Młodzików brązowy medal w skoku w dal z rezultatem - 5,47 m.. Jej młodsza koleżanka - Olga Michalska uplasowała się na XIII pozycji w skoku wzwyż z wynikiem 1,50 m. Filmik pod linkiem: Film MMP Zdjęcia w galerii joomla oraz w zakładce "więcej"

Zdobycie brązowego medalu przez Roksanę było sporym zaskoczeniem, gdyż przed finałowym konkursem trudno było liczyć na jej dalekie skoki, a to ze względu na kontuzję biodra, z którą się boryka od kilku miesięcy. Zawodniczka Stali miala bardzo udany początek sezonu. Poprawiała rekordy życiowe w sprincie na 100 m. oraz w skoku w dal. W obu tych konkurencjach plasowała się w czołowce krajowej. Jednak prawdziwym sprawdzianem poziomu sportowego dla tej zawodniczki były udział eliminacje makroregionalne i finał krajowy imprezy - Samsung Athletic Cup. Kwalifikacje makroregionalne odbyły się w Ostrowie. Roksana Podlewska zwyciężyła w nich w biegu na 100 m. oraz zajęła w skoku w dal II m., przegrywając z najlepszą zawodniczką w kraju zaledwie o 2 centymetry. Dlatego też - w finale krajowym "Samsunga" mogła wystartować tylko w biegu na 100 m. Spisała się w nim znakomicie zajmując IV m. z nowym rekordem życiowym - 12,50 s. Szkoda, iż wówczas nie mogła zaprezentować się w skoku w dal. Była duża szansa medalowa... Prawdziwym jednak - tegorocznym - wyzwaniem, miały być Mistrzostwa Polski Młodzików, noszące nazwę Mały Memoriał Janusza Kusocińskiego. Niestety, na drodze do osiągnięcia wybitnych rezultatów stanęła przewlekla kontuzja biodra. Mimo konsultacji i zabiegów u różnych specjalistów dolegliwość nie ustępowała. Spowodowało to obniżenie poziomu motorycznego zawodniczki. Apogeum dolegliwości zbiegło się z zawodami makroregionalnymi, które były kwalifikacją do mistrzostw kraju. Podczas tej imprezy Roksana zajęła w skoku w dal II m. z dość słabym rezultatem - 5,23 m. W biegu na 100 m. ledwo zakwalifikowała się do finału z wynikiem niemal o sekundę gorszym od jej "życiówki". Problemy zdrowotne nie pozwalały z kolei na treningi poprawiające technikę skoku w dal. Z tychże względów wyjazd na MP do Kielc wydawał się pozdróżą bardziej rekreacyjną, niż walką o medal, tym bardziej, iż w tym roku - konkurencja ta stoi wsród młodziczek na niespotykanym poziomie. Młodziczki skaczą dalej niż juniorki młodsze, a nawet jak juniorki!!!

Rankingi są rankingami, ale prawdziwa konfrontacja umiejętności odbywa się na skoczni, gdzie wszystkie uczestniczki mają zbliżone warunki startu. I to właśnie usiłowałem wpoić Roksanie przed zawodami. Myślę, że udało mi się to, gdyż zawodniczka Stali przystąpiła do konkursu bardzo zmobilizowana. Mimo bólu biodra oddała bardzo dobry pierwszy skok, lecz niestety był on spalony. W drugiej próbie uzyskała 5,47 m., co pozwoliło plasować się jej na trzeciej pozycji. Taki układ przetrwał do piątej kolejki skoków, kiedy to zawodniczka Hańczy Suwałki - Kornelia Wróbel - nie uzyskała identycznego rezultatu jak nasza zawodniczka - 5,47 m. W tej sytuacji o kolejności decyduje drugi z najlepszych skoków, a ten miała lepszy zawodniczka z Suwałk - 5,39 m., podczas gdy zawodniczka z Ostrowa 5,36 m. W ostatniej kolejce jednak Roksana wykazała się wielką determinacją i wolą walki - wzbiła się na wyżyny swoich aktualnych predyspozycji - skoczyła 5,41 m. - tym samym wyprzedzając swoją konkurentke o 2 centymetry w "drugim" skoku. Tak więc, po dramatycznym pojedynku, Roksana Podlewska została brązową medalistką Mistrzostw Polski Młodzików. Złoty medal zdobyła Natalia Chatlińska z Pogoni Siedlce - 5,87 m (drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki). Na drugiej pozycji uplasowała się Adrianna Szóstak - Olimpia Poznań - 5,75 m.

Gorzej, niż można było oczekiwać, spisała się druga reprezentantka z Ostrowa - Olga Michalska. Zawodniczka ta w tym roku aż dwukrotnie pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokości 1,60 m. Była w świetnej dyspozycji zdrowotnej i sportowej. Przed konkursem trener przekonywał ją, iż wyrównanie rekordu życiowego pozwoli jej zdobyć medal. I tak też się stało... Gdyby Olga skoczyła - 1,60 m. zdobyłaby "brąz". Niestety, brakuje jej jeszcze odporności psychicznej podczas "wielkich" imprez. W Kielcach skoczyła tylko 1,50 m., co pozwoliło zająć jej XIII miejsce. Warto dodać, iż dwie najlepsze zawodniczki zawodów dwukrotnie strąciły poprzeczkę zawieszoną na wysokości 1,55 m., a mimo to potrafiły się zmobilizować i w ostateczności uzyskać po 1,65 m.

trener Marek Walczak z Roksaną i Olgą

Olga Michalska na rozbiegu

Roksana w locie...

Roksana z medalem

Roksana z trenerem

Olga Michalska

 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic