Przemoczona Ewa Rosiak - brązową medalistką Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Gdańsku

na zdjęciu medalistki: w środku - Anna Jagaciak, z lewej str. - Justyna Kowalska, z prawej str. - Ewa Rosiak

Znakomicie spisała się zawodniczka ostrowskiej Stali - Ewa Rosiak - zdobywając brązowy medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski w skoku w dal. Ewa nie należała w tym roku do faworytek tej konkurencji, a to ze względu na przejście przez nią do nowej kategorii wiekowej - "młodzieżowców" obejmującej aż trzy roczniki - od 20 do 23 lat. W tej kategorii wiekowej znajduje się wiele utytułowanych polskich zawodniczek z Anną Jagaciak - aktualną mistrzynią Polski seniorek, finalistką ubiegłorocznych mistrzostw Europy, włącznie. Ewa Rosiak była najmłodszą z uczestniczek konkursu. Zawodniczki startowały w anormalnych warunkach atmosferycznych, przy padającym deszczu, a nawet gradzie. Konkurs trzeba było nawet na pół godziny przerwać, gdyż rozbieg zamienił się w jezioro. Dopiero dwie ostatnie (z sześciu) prób przeprowadzone zostały w znośnych warunkach - bez opadów atmosferycznych. Z tych też powodów większość uczestniczek konkursu uzyskiwało nieco słabsze wyniki od swych aktualnych możliwości. Nawet zawodniczka Stali, uzyskując najlepszy w tym roku rezultat - 5,84 m., z pewnością nie zaprezentowała swej prawdziwej dyspozycji. A szkoda, bo Ewę stać obecnie na skoki ponad sześciometrowe, o czym świadczą wyniki sprawdzianów oraz skoki mierzone od miejsca odbicia, w których sędzia zmierzył nawet 6,16 m.

Podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski rozgrywanych w Gdańsku - Ewa Rosiak wystartowała również w trójskoku plasując się na VII pozycji z rezultatem 12,30 m. Wynik ten jest jej nowym rekordem życiowym, lepszym od poprzedniego osiągnięcia aż o 31 cm.  W przeciwieństwie do skoku w dal - konkurs trójskoku odbywał się następnego dnia w znakomitych warunkach pogodowych: temperaturze około 22 stopni, rozpogodzonym niebie i wyraźnie sprzyjającym wietrze. Dlatego też większość zawodniczek uzyskiwało znakomite rezultaty, a ozdobą konkursu był pojedynek Anny Jagaciak z Juvenii Puszczykowo z Martyną Bielawską z Podlasia Białystok. Obie uzyskały minima na Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, Ania Jagaciak uzyskała drugi wynik w historii polskiej lekkoatletyki - 14,25 m. i zabrakło jej zaledwie pięciu centymetrów do uzyskania minimum na Mistrzostwa Świata Seniorów. Bielawska była druga z rezultatem 13,97 m.

Zdjęcia z mistrzostw: w galerii "joomla' (lewa strona)

Filmik z zawodów pod linkiem: Ewa_Mistrzostwa oraz pod linkiem: MMP

W Gdańsku wystąpiło ponadto troje byłych reprezentantów Stali Ostrów, obecnie studiujących we Wrocławiu i Bydgoszczy. Anna Bajko - zawodniczka BKS Bydgoszcz - trenowana, również przez byłego szkoleniowca Stali - Marcina Kaczochę, w skoku w dal musiała uznać wyższość Ewy Rosiak i zadowolić się szóstą pozycją z rezultatem 5,68 m.  W trójskoku powiodło się jej trochę lepiej - zajęła piątą pozycję z wynikiem 12,64 m. Martyna Świerczyk - obecnie zawodniczka AZS Wrocław stanęła dwukrotnie na podium w sztafetach: 4x100 m. (złoty medal) oraz 4x400 m. (srebrny medal). Adam Kowalski - reprezentujący obecnie również barwy AZS-u Wrocław zdobył wraz z kolegami brązowy medal w sztafecie 4x100 m.

Warto dodać, iż w zawodach rangi mistrzowskiej prowadzona jest punktacja klubów w ramach Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Dzieci i Młodzieży. W młodzieżowych mistrzostwach kraju, w ramach tego współzawodnictwa, punkty zdobywają zawodniczki i zawodnicy, którzy uplasowali się w finałowych "ósemkach". Ponadto kluby dzielą się po połowie zdobytymi punktami zawodników, którzy w ciągu dwóch lat zmienili barwy klubowe. Dlatego też oprócz ogromnej zdobyczy punktowej Ewy Rosiak - 28 p. - KS Stal otrzymał również punkty za występy w mistrzostwach swoich byłych wychowanków: Anny Bajko - 13 p. oraz Adama Kowalskiego 2,25 p.

Na zdjęciach poniżej: 1) Ewa z trenerem.  2) Ewa z Natalią Ułaskk (Łasicą) i trenerem. 3) Ewa na rozbiegu.  4) Ewa podczas skoku. 5) Joanna Jagaciak i Martyna Bielawska

 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic