Świetny Patryk Wykrota w biegu na 200 m. i udane starty pozostałych reprezentantów Stali LA Ostrów Wlkp.

Znakomity bieg Patryka Wykroty w finale biegu na 200 m. i VI miejsce. Rekordy życiowe Tomka Jankowskiego i Michała Tuczyńskiego. Bartek Losy - XI miejsce w mistrzostwach w biegu na 400 m. przez płotki. Dawid Borowski skutkiem upadku nie ukończył biegu na 2000 m. z przeszkodami. Michał Kalina pierwsze 300 m. na maksa i... zabrakło sił na ostatniej prostej.

Patryk Wykrota potwierdził, iż czyni niesamowite postępy i już w tej chwili zalicza się do czołówki krajowej sprinterów. Podczas Mistrzostw Polski U20 rozgrywanych we Włocławku świetnie pobiegł w eliminacjach uzyskując awans do finału "A" z wynikiem 21,76 s. W swojej serii zajął III miejsce i z szóstym rezultatem eliminacji awansował do finału tego biegu. Szkoda tylko, że w biegu finałowym wylosował najgorszy - pierwszy tor - który mówiąc kolokwialnie "mocno "wyrzuca na zewnątrz" oraz był najdłuższym odcinkiem pokonywanym "pod wiatr". Sam awans Patryka do finału był sporym osiągnięciem, gdyż w tym roku biegi sprinterskie na 100 i 200 m. stoją na niebywałym poziomie. Wystarczy powiedzieć, iż w ubiegłym roku podopieczny Michała Walczaka z tegorocznym wynikiem 21,76 s. zdobyłby brązowy medal, a teraz był to szósty czas eliminacji. Patryk pokonał w eliminacjach wielu znakomitych sprinterów w tym aż pięciu uczestników finału na 100 m. z dnia poprzedniego z wicemistrzem Polski  Damianem Sztejkowskim LKS Polkowice (100 m. - 10,62 s.) oraz brązowym medalistą z tego samego biegu - Rafałem Pająkiem (10,62 s.). Finał odbywał się w katastrofalnych warunkach przy bardzo niskiej temperaturze i ulwie, stąd trudno było uzyskać rekordowe wyniki. W dodatku pierwszy tor Patryka Wykroty niemal cały pokryty był kałużami. Mimo to zawodnik Stali LA pobiegł bardzo dobrze zajmując VI m. z wynikiem 22.17 s. Zwyciężył Bartosz Zieliński z Juvenii Puszczykowo - 21,68 s. przed Arturem Łęczyckim z UKS 19 Bojary Białystok - 21,74 s. i Antonim Plichtą - LKS Lubusz Słubice - 21,82 s. Podopieczny Michała Walczaka z pewnością może być zadowolony ze swojego występu i w przyszłym roku stać się pretendentem do medalu.

W eliminacjach biegu na 200 m. wystąpił również Tomek Jankowski, któremu niestety przypadł w udziale również - najgorszy - pierwszy tor. Mimo to zawodnik Michała Walczaka spisał się bardzo dobrze zajmując w swojej serii V miejsce z rekordem życiowym 22,39 s., co uplasowało go ostatecznie na XIX miejscu w mistrzostwach. Do finału "B" (miejsca 9-16) zabrakło mu zaledwie 11 setnych sekundy. Gdyby wiał troszkę silniejszy wiatr w tej serii i miał lepszy tor… byłaby duża szansa na udział w nim.

Bartek Losy zajął w eliminacjach biegu na 400 m. przez płotki IX pozycję i awansował do finału "B" (zawodników walczących o miejsca 9-16). Zajął w nim III miejsce - ostatecznie plasując się w mistrzostwach na XI pozycji z rezultatem 56,85 s. Możliwe, iż byłby o jedno miejsce wyżej gdyby nie potknięcie na ostatnim płotku i utratę rytmu. Bartek jest troszkę pechowcem, gdyż w ubiegłym roku zabrakło mu jednej tysięcznej sekundy do awansu finał "B". Zima bieżącego roku podczas Halowych Mistrzostw Polski U20 uplasował się na XIII miejscu w eliminacjach. I też jednego miejsca zabrakło mu do udziału w finale "B". I tym razem było podobnie. W biegu eliminacyjnym uplasował się na IX pozycji - znowu zabrakło jednego miejsca do udziału w finałowej "ósemce".

Michał Tuczyński - kolejny uczestnik "złotej" sztafety w biegu eliminacyjnym na 100 m. pobił "życiówkę" rezultatem 11,10 s. Niestety zabrakło mu 7 setnych sekundy do udziału w finale "B".  A szkoda. bo akurat uczestnikom tegoż finału powiał bardzo silny wiatr i poprawiali swoje wyniki z eliminacji nawet o 20-40 setnych sekundy.

Celem Dawida Borowskiego było uplasowanie się w pierwszej "szesnastce" mistrzostw, gdyż trener Michał Walczak dokonał eksperymentu wystawiając go w biegu na 2000 m. z przeszkodami. Dawid biegał dotąd 800 m, jednak wraz z trenerem uznali, iż większe szanse będzie miał w biegu przeszkodowym. I rzeczywiście - przez 1400 m. wszystko szło zgodnie z planem - Dawid nieźle pokonywał przeszkody i biegł na planowane miejsce. Niestety, na 600 m. przed metą pokonując przeszkodę doznal skurczu i upadl na bieżnię. Dalsze kontynuowanie biegu nie miało sensu.

Ostatnim uczestnikiem ostrowskiej ekipy był Michał Kalina. Na liście rankingowej zajmował XXV miejsce i chodziło tylko by podczas mistrzostw pobić rekord życiowy. Niestety warunki atmosferyczne bardzo utrudniały realizacje tego celu. Podjął jednak ryzyko i pobiegł bardzo szybko pierwsze 250 m. Niestety zabrakło mu sił na ostatniej prostej i wysiłkiem woli dobiegając do mety uzyskał 53.13 s. - a więc utrzymał miejsce z rankingu

Wyjazd na Mistrzostwa Polski we Włocławku był współfinansowany ze środków Gimna-Miasto Ostrów Wielkopolski

Link do zdjęć: FOTKI


 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic