Witamy

Udany start i wiele rekordów życiowych najmłodszych adeptów lekkiej atletyki z ostrowskiej Stali

W sobotę 2 września w Poznaniu odbył sie II rzut Ligi Młodzików. Reprezentacja Stali Ostrów wystąpiła w tej imprezie w licznej obsadzie, a trenerzy dali szansę zarówno młodzikom rocznikowo (2002 i 2003) jak i dziewczętom i chłopcom młodszym.

Najlepsze - II miejsce - wśród reprezentantów Stali zajął w biegu na 600 m. Kacper Adamczak z rezultatem - 1.35,18 s. Na IV miejscu uplasował się Damian Drozdowski w biegu na 300 m. - 40,21 s. Również IV miejsce zajął w skoku w dal Jakub Szymczak - 5,77 m. W tej samej konkurencji -  Jakub Tuczyński zajął VI miejsce z rezultatem - 5,60 m. Rezultaty Damiana Drozdowskiego, Jakuba Szymczaka i Jakuba Tuczyńskiego są ich rekordami  życiowymi rokującymi zajęcie przez nich wysokich pozycji w zbliżających się Międzywojewódzkich Mistrzostwach Młodzików. Swoje debiuty odpowiednio na 300 m i w skoku wzwyż zaliczyli Ania Losy (48,41s.) i Adrian Wróblewski (1,35 m)

Jak wspomniałem wcześniej - trenerzy wystawili do składu wiele bardzo młodych zawodniczek i zawodników, którzy oczywiście w rywalizacji z często nawet trzy lata starszymi rywalami, nie mieli szans na wysokie pozycje, ale w swoich rocznikach plasowali się na czołowych pozycjach i jak na swój wiek uzyskiwali świetne rezultaty. Inga Kanicka pobiegła na 100 m. 13,81 s. – co dało jej 10 pozycję na 51 zawodniczek startujących.
Swój nieprzeciętny talent pokazała również Ewa Piaszczyńska, która po zaledwie 3 treningach uzyskała na 100 m. rezultat 14,00 s.
Bardzo dobre rezultaty odnotowały też Dominika Rataj 14.54 s. i Lena Kanicka 14.90 s.
Lena Dąbrówka po dobrym biegu na 300 m. uzyskała wartościowy rezultat 48,72s.
W skoku wzwyż Emilia Twardowska zajęła VIII m. skacząc na wysokość 1,30 m. W tej samej konkurencji Hania Frankiewicz i Gabriela Cicharzewska zaliczyły po 1,25 m. Nadia Błaszczyk i Natalia Pozdrowicz uzyskały po 1,15 m. Dobrze w skoku w dal spisały się: Natalia Pozdrowicz ustanawiając nową życiówkę 4,03 m. (XIV m.) i Nicola Benedykcińska 3,71 m. Olga Szlachta skończyła konkurs z wynikiem 3,58 m.
Na 100 m. swój rekord życiowy pobił bardzo utalentowany Maciej Siedlecki z rezultatem 13,05 s. Występ młodzików zwieńczyła sztafeta 4x100 m. dziewczyn, która w bardzo młodym składzie, po ambitnej walce zajęła X miejsce z rezultatem 55,39 s.

W zawodach nie uczestniczyły dwie czołowe młodziczki ostrowskiego klubu - Marta Żyłka, która przed tygodniem w Lesznie w skoku wzwyż uzyskała 1,63 m. (drugi rezultat w kraju) oraz Dagmara Adamcio. Obie te zawodniczki pauzowały ze względu na drobne dolegliwości.

 

Zwycięskie Natalia Benedykcińska i Julka Dutkiewicz w Mityngu lekkoatletycznym w Poznaniu

2 września 2017 r. w Poznaniu odbył się Lekkoatletyczny Mityng w który wzięły udział dwie zawodniczki ostrowskiej Stali - Natalia Benedykcińska i Julka Dutkiewicz. Natalia jak przystało na wicemistrzynie Polski juniorek młodszych z tego roku i tym razem zaprezentowała się bardzo dobrze zwyciężając w skoku w dal z wynikiem 5,37 m. oraz zajmując w biegu na 100 m. III m. - 12,88 s. Wynik na 100 m. jest zaledwie osiem setnych sekundy od jej rekordu życiowego.

Julka Dutkiewicz - pięciokrotna medalistka mistrzostw kraju w skoku wzwyż zwyciężyła w swojej konkurencji skacząc ze skróconego rozbiegu - 1,64 m. Tymi zawodami sezon letnich startów dla nic w zasadzie zakończył się. Być może jeszcze te zawodniczki zobaczymy pod koniec września w powiatowych zawodach MUKS. Teraz już rozpoczynają przygotowania do kolejnego sezonu 2018 r. Dla Julki będzie to już przejście do kategorii młodzieżowej, a dla Natalii do grona juniorek.

 

Czwartki Lekkoatletyczne - edycja 2017-2018. Zapraszamy już 7 września - godz. 15.30 KS STAL

 

Świetny występ Marty Żyłki i Julki Dutkiewicz podczas ogólnopolskiego mitingu w Lesznie!!!

Świetnie spisały sie zawodniczki Stali Ostrów Marta Żyłka i Julka Dutkiewicz w skoku wzwyż podczas ogólnopolskiego mityngu lekkoatletycznego w Lesznie.

Na 4 tygodnie przed Mistrzostwami Polski młodzików w Białej Podlasce wyśmienitą formę w skoku wzwyż zaprezentowała Marta Żyłka, która skacząc 163 cm pobiła rekord życiowy aż o 5 cm wysuwając się w tabelach ogólnopolskich na drugą pozycję.

Do doskonałej formy wraca również Julia Dutkiewicz, która skacząc ze skróconego rozbiegu uzyskała najlepszy w tym sezonie wynik 170cm ( była również bardzo blisko pokonania poprzeczki zawieszonej na 173 cm, niestety minimalnie ją strąciła).

Oprócz wspomnianych już skoczkiń wzwyż dobrze spisali inni reprezentanci ostrowskiego klubu: Natalia Benedykcińska zwyciężyła w kategorii open w skoku w dal - 5,26 m. oraz zajęła III m. w biegu na 100 m. - 12,91 s. W skoku w dal w kategorii open zwyciężył Maciej Sokołowski - 6,15 m. Ola Losy zajęła III m. w biegu na 300 m. - 44,70 s. w kategorii open oraz II miejsce w biegu na 600 m. w kategorii młodzików - 1.50,78 s. Bartek Losy zajął II m. w kategorii open w biegu na 600 m. - 1.25.39 rekord życiowy. Dawid Borowski z wynikiem - 2.38.33 zajął w biegu na 1000 m. II m. w kategorii open i Kacper Adamczak na tym samym dystansie uplasował się na III miejscu wśród młodzików z czasem - 2.54,07

Dla pozostałych naszych reprezentantów, szczególnie juniorów młodszych i juniorów, którzy najważniejsze starty mają już za sobą, występ w Lesznie był okazją sprawdzenia się w innych konkurencjach i etapem przygotowań do następnego sezonu.
Daliśmy również szansę zaprezentowania się naszym młodszym zawodnikom, którzy przygotowują się do startu w przyszłotygodniowej Lidze Młodzików i rozpoczynających się już 7 września Czwartkach Lekkoatletycznych.

Komentarz: Zawody w Lesznie dla starszych grup wiekowych były mityngiem sprawdzającym aktualną formę po rozegraniu już wcześniej swoich najważniejszych imprez - mistrzostw województwa czy kraju. Dla młodzików był to bardzo ważny element sprawdzianu swojej dyspozycji przed Mistrzostwami Makroregionu i dla najlepszych Mistrzostw Polski Młodzików. Bardzo cieszy wysoka forma Marty Żyłki, która skacząc na wysokość 1,63 m. awansowała na drugie miejsce w tabelach ogólnopolskich młodzików. Oby utrzymała tę formę do Mistrzostw Polski Młodzików, które odbędą się w dniach 23-24 września w Białej Podlaskiej. Oczywiście tabele to tylko statystyka. Podczas mistrzostw liczyć się będą aktualna forma, dyspozycja dnia, silna psychika i łut szczęścia, gdyż w skoku wzwyż bardzo często zawodnicy dotykają podczas skoku poprzeczki - czasami zdarza się, iż bardzo "kołysząca" się poprzeczka nie spada, a nieraz ledwie muśnięta spada. Julka Dutkiewicz wraca do gry - tak można określić jej występ. Po olbrzymich perypetiach zdrowotnych w Lesznie ze skróconego rozbiegu uzyskała najlepszy wynik w sezonie 1,70 m. Potrzeba jej jeszcze trochę czasu, by wróciła do czołówki krajowej, ale może stanie się to już w przyszłym sezonie. Liczymy także na udział w Mistrzostwach Polski Młodzików Kacpra Adamczaka. W Lesznie zajął III m., jednak widać po nim jeszcze obniżkę formy po letnim obozie sportowym, co często jest zjawiskiem naturalnym. Chodzi o to by za dwa tygodnie podczas Mistrzostw Makroregionu wysoka forma wróciła i podczas nich zakwalifikował się do mistrzostw kraju.

Inne zdjęcia w linkach: sport.elka.pl oraz leszczyńskisport.pl

Więcej…

 

Natalia Benedykcińska w skoku w dal i sztafeta 4x100 m. chłopców srebrnymi medalistami Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych - OO Mlodzieży

DWA SREBRNE MEDALE REPREZENTANTÓW STALI W MISTRZOSTWACH POLSKI JUNIORÓW MŁODSZYCH - Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży!!! Duet rodzinny trenerów Michała i Marka Walczaków ma olbrzymie powody do satysfakcji - dwa medale w ciągu dwóch godzin w Warszawie.

Natalia Benedykcińska w skoku w dal z rezultatem - 5,79 m. i sztafeta chłopców 4x100 m. w składzie: Mateusz Lorenc, Patryk Wykrota, Michał Tuczyński, Jakub Grycman, rez. Maciej Sokołowski z rezultatem - 43,05 s. - wywalczyli srebrne medale podczas Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych, które odbyły się w dniach 4-6 sierpnia 2017 r. w Warszawie.

Natalia Benedykcińska jechała na mistrzostwa z dziesiątym wynikiem w skoku w dal wg. ogólnopolskich tabel rankingowych - 5,53 m. Poinformuję tylko, iż w tabelach tych zostało sklasyfikowanych 216 zawodniczek, a tylko 24 najlepsze uzyskały prawo startu w mistrzostwach w Warszawie (zresztą podobnie jak we wszystkich innych konkurencjach indywidualnych). Pierwszego dnia zawodów odbyły się eliminacje mające na celu wyłonienie czołowej "dwunastki" - finalistek tej konkurencji. Podopieczna Marka Walczak spisała się w nich bardzo dobrze skacząc na odległość  5,53 m. co uplasowało ją na piątej pozycji w kwalifikacjach. Jednak nadal trudno było marzyć o pozycji medalowej, gdyż dwie zawodniczki: Pia Skrzyszowska ze Skry Warszawa i Aleksandra Kwiecień z Hermesa Gryfino wydawały się poza zasięgiem rywalek, a jeszcze kilka innych finalistek skakało w tym sezonie dalej od Natalii. W tej fazie zawodów świetnie zaprezentowała się inna z ostrowskich reprezentantek - podopieczna Michała Walczaka - Julia Grzegorowska pobijając rekord życiowy rezultatem 5,42 m. i awansując również do finału na dziewiątej pozycji. Finał skoku w dal odbył się następnego dnia - w sobotę 5 sierpnia wieczorem. Natalia Benedykcińska już w pierwszej próbie uzyskała znakomity rezultat - 5,79 m. zupełnie sensacyjnie wychodząc na prowadzenie w konkursie. Rywalki również rozpoczęły od bardzo dalekich skoków, ale nie tak dalekich jak skok naszej zawodniczki. Absolutna faworytka konkursu - Pia Skrzyszowska ze Skry Warszawa jednak już w drugiej kolejce "przeskoczyła" naszą reprezentantkę i ostatecznie zwyciężyła ze znakomitym rezultatem 6,08 m. Druga z "absolutnych" faworytek - Aleksandra Kwiecień zdeprymowana świetną postawa Natalii i zawodniczki z Warszawy nie mogła nawiązać z nimi rywalizacji skacząc zdecydowanie krócej i w ostateczności zajęła dopiero VI miejsce z wynikiem 5,61 m. Brązowy medal stał się udziałem Katarzyny Jóźwiaczyk - również ze Skry Warszawa - 5,70 m. O pechu może powiedzieć Julka Grzegorowska, która w finale "spaliła" wszystkie skoki i ostatecznie została sklasyfikowana na XII miejscu. A szkoda, bo w sporcie czasami decyduje łut szczęścia. W jednej z prób przekroczyła belkę zaledwie o kilka milimetrów, a był to dobry około 5,50 m. skok.

Sztafeta 4x100 m. - Mateusz Lorenc, Patryk Wykrota, Michał Tuczyński, Jakub Grycman, rez. Maciej Sokołowski zakwalifikowała się do mistrzostw z ósmym rezultatem. Poziom w tej konkurencji był niezwykle wyrównany i różnica między pierwszym a ósmym zespołem wynosiła nieco ponad pół sekundy. Zatem wszystko było możliwe i każdy z zespołów mógł wywalczyć medal. Wszystko zależało od dyspozycji poszczególnych zawodników i bardzo dobrym przekazywaniu pałeczki w strefach. A przede wszystkim odwagi i determinacji. I to wszystko pokazali w biegu finałowym podopieczni Michała Walczaka - pobiegli wspaniale - bardzo szybko przekazywali sobie pałeczkę i po trzech zmianach znajdowali się ex aequo na drugiej - trzeciej pozycji. Kończący sztafetę Jakub Grycman nie odpuścił ani na metr. Powiększył jeszcze przewagę i przybiegł na metę na drugiej pozycji z rezultatem - 43,05 s. Zwyciężyła ekipa z UKS 19 Bojary Białystok - 42,54 s., a brązowy medal zdobyli sprinterzy z AZS AWF Kraków - 43,13 s. Jak wcześniej wspomniałem w finale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży uczestniczy po 24 najlepszych zawodników w konkurencjach indywidualnych oraz tylko po 8 sztafet 4x100 i 4x400 m. Sposób wyłaniania ich jest dość skomplikowany i dwuetapowy. Pierwszą imprezą z której można uzyskać awans do finału krajowego są poszczególne mistrzostwa województw. Jednak z tych 16-tu zawodów (ilość województw) zaledwie 5 najlepszych (najlepszych czasów) zdobywa awans. O kolejne trzy miejsca można ubiegać się już tylko podczas jednej ogólnopolskiej imprezy, która odbyła się w Łodzi i popularnie nazywana jest "DOGRYWKĄ" . Osiem najlepszych czasów z kwalifikacji wojewódzkich i zawodów w Łodzi ostatecznie awansowało do mistrzostw kraju. I właśnie chłopcy ze Stali Ostrów zdobywając awans z ósmej pozycji - przyjechali z Warszawy ze srebrnym medalem.

Więcej…

 

Natalia Benedykcińska w wysokiej formie przed Ogólnpolską Olimpiadą Młodzieży w Warszawie

Bardzo dobrze spisali się lekkoatleci ostrowskiej Stali podczas mityngu lekkoatletycznego rozegranego 29 lipca w Poznaniu. Z czteroosobowej ekipy nasi reprezentacji odnieśli trzy zwycięstwa. Najbardziej cieszy zwycięstwo Natalii Benedykcińskiej w skoku w dal z bardzo dobrym rezultatem 5,58 m. Na tydzień przed Ogólnopolską Olimpiadą Młodzieży jest to dobry prognostyk. Jednak w tym roku poziom skoku w dal juniorek młodszych jest bardzo wysoki i ten rezultat plasuje ją aktualnie na VII pozycji w kraju w tej kategorii wiekowej, ale statystyki są tylko informacją o potencjale zawodniczek, a w mistrzostwach kraju decydują jeszcze takie czynniki jak aktualna dyspozycja, psychika i łut szczęścia... Drugie miejsce w konkursie zajęła Sandra Sikorska z AZS_AWF Gorzów - 5,50 m. a trzecie Aleksandra Jędryczka z Kadeta Rawicz - 5,26 m.

Zwycięstwo w biegu na 400 m. przez płotki w czasie 58,10 s. odniósł Bartosz Losy. Bardzo niewiele zabrakło mu do pobicia rekordu życiowego wynoszącego 57,99 s. Myślę, iż zawodnik ten ma w sobie olbrzymi potencjał i w przyszłym sezonie będzie zaliczał się do czołówki krajowej. W tym konkretnie biegu miał spore problemy z utrzymaniem rytmu między płotkami, stąd mówiąc kolokwialnie przed niemal każdym płotkiem "drobił". Wystarczy tylko poprawić ten element, a jego wyniki zostaną zdecydowanie poprawione.

W skoku wzwyż zwyciężyła Julka Dutkiewicz przed Martą Żyłką z Ostrowa. Obie pokonały poprzeczkę na wysokości 1,55 m. Julka traktowała ten start treningowo skacząc z bardzo krótkiego - 5-krokowego rozbiegu. Celem tego konkursu było dla niej doskonalenie techniki. Marta Żyłka rezultatem 1,55 m wyrównała swój rekord życiowy. Dla niej najważniejsze imprezy w roku odbędą się we wrześniu - Mistrzostwa Makroregionu i Mistrzostwa Polski Młodzików. Mam nadzieję, iż wtedy będzie wstanie skakać powyżej 1,60 m. i walczyć o czołowe miejsca w kraju.

Już od piątku 4 sierpnia w Warszawie rozpoczynają się Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych (OOM) w Warszawie. Oprócz wspomnianej już Natalii Benedykcińskiej, która wystąpi w skoku w dal - w Warszawie wystąpią również: Julka Grzegorowska w skoku w dal i trójskoku, Szymon Biały w biegu na 400 m. przez płotki, dwaj sprinterzy na 100 m. - Michał Tuczyński i Jakub Grycman oraz sztafeta chłopców 4x100 m. Jak już wcześniej wspomniałem o ich wynikach, oprócz przygotowania, zadecydują dyspozycja dnia, nastawienie psychiczne i łu szczęścia szczególnie potrzebny w sztafecie 4x100 m. gdzie oprócz szybkości poszczególnych zawodników o dobrym wyniku decydują perfekcyjne zmiany.

 

Znakomita Ewa Rosiak!!! Czwarty kolejny srebrny medal Mistrzostw Polski Seniorów w skoku w dal

Film z mistrzostw pod linkiem: Ewa w Mistrzostwach Polski

Informacja na wlkp24.info: Rozmowa z Ewą i trenerem

Informacja: Tubaostrowa

Informacja: rc.fm

Relacja TVP SPORT (po reklamach - 10 minuta 30 sekunda) - EWA Rosiak w TVP SPORT

Znakomicie spisała się zawodniczka Stali Ostrów - Ewa Rosiak w Mistrzostwach Polski Seniorów zostając wicemistrzynią Polski w skoku w dal z rezultatem 6,25. Pierwsze miejsce zajęła faworytka - wielokrotna medalistka mistrzostw kraju - dziesiąta zawodniczka Igrzysk Olimpijskich w Rio dr Janeiro - Anna Jagaciak z AZS-u Poznań - 6,40 m. A na trzeciej pozycji uplasowała się Anna Kiljan ze Skry Warszawa - 6,14 m. Ciekawostką był udział w tej konkurencji mistrzyni Izraela - Yiffat Zelikovitz, która uzyskała wynik 6,15 m. Ewa Rosiak wystartowała również w biegu na 100 m. zajmując ogólnie XIV miejsce (na 24 startujące zawodniczki) z wynikiem 12,00 s.

Komentarz Marka Walczaka - Jestem bardzo dumny z postawy Ewy. Jest to jej ósmy medal z mistrzostw Polski, w tym piąty z kolejnych mistrzostw kraju seniorów. Co ciekawe - moja zawodniczka najpierw zdobyła 4 brązowe medale, następnie cztery srebrne, czyli czas na... Wiedzieliśmy z Ewą, iż jest świetnie przygotowana do tej docelowej imprezy - potwierdzały to wyniki sprawdzianów. Śmiem powiedzieć, że jeszcze nigdy nie była w tak wysokiej formie, ale nigdy wcześniej też nie wykonała tak dużej pracy treningowej. Największym problemem dla nas był brak startów w silnie obsadzonych mityngach przed mistrzostwami, stąd jedynym technicznym mankamentem był brak "obiegania rozbiegu". Sam konkurs w skoku w dal podczas mistrzostw rozpoczął się od spalonego skoku. A szkoda bo była to imponująca odległość... W tej sytuacji drugi skok trzeba było "zaliczyć", by nie było problemu z dostaniem się do ośmioosobowego finału. I to się udało - Ewa uzyskała 5,94 m., co plasowało ją w tym momencie na drugiej pozycji. Niestety trzecia próba również była "spalona". W pierwszej kolejce ścisłego finału konkurentki oddały dalekie skoki spychając Ewę na VI miejsce, lecz zawodniczka ostrowskiej Stali (rodowita Odolanowianka) odpowiedziała im bardzo dobrym skokiem na odległość 6,25 m. i... objęła prowadzenie w konkursie przed faworytką - Anną Jagaciak. Jednak rutynowana zawodniczka z Puszczykowa, reprezentująca aktualnie barwy AZS Poznań, w swoim przedostatnim skoku odpowiedziała wynikiem 6,40 m. Ewa jednak podjęła walkę - wykonała w swojej ostatniej próbie fantastyczny skok, lecz niestety znowu przekroczony... Gdyby trafiła na belkę, być może zostałaby mistrzynią Polski. Oczywiście gdybanie jest tylko opisem możliwej sytuacji, a przepisy są jednoznaczne i najlepszą zawodniczką zasłużenie została Ania Jagaciak. Jednak po raz pierwszy wracając z mistrzostw pozostał w nas niedosyt - pierwszy raz w swojej karierze Ewa mogła pokusić się o zwycięstwo i pokonanie multimedalistki  kolejnych z rzędu mistrzostw kraju. Sama zwyciężczyni gratulując Ewie postawy stwierdziła, iż zobaczywszy jej skoki i nawet czasowe prowadzenie w konkursie miała poważne obawy o końcowe losy tej rywalizacji.

Ewa wystartowała również w biegu na 100 m. w którym w półfinale spotkała się w jednej serii między innymi ze słynną Ewa Swobodą. Oczywiście w tej serii jak i w finale zwyciężyła Swoboda, lecz "nasza" Ewa pobiegła zupełnie dobrze zajmując w swojej serii V m. z wynikiem 12,00 s., co było czternastym rezultatem całych zawodów. Rosiak dobrze pobiegła pierwszą część dystansu, plasując się na półmetku nawet na drugiej pozycji, lecz zabrakło jej wytrzymałości szybkościowej do pokonania całej "setki" na 100%. Ale cóż, ona jest skoczkinią w dal i standardowo biega odcinki 20-60 m.

Na koniec chciałbym jeszcze dodać  kilka słów na temat samej atmosfery zawodów - podobnie jak wielu zawodników w wywiadach telewizyjnych podkreślało -  uważam, iż w Białymstoku publiczność zasłużyła na złoty medal. Na trybunach wszystkie miejsca były zajęte, kibice dopingowali zawodników siedząc na betonie między rzędami siedzisk oraz stojąc na koronie stadionu. Zresztą fragment tej atmosfery jak i skoki Ewy oraz dekorację zamieściłem w prezentowanym filmiku. Zawody prezentowane były na w telewizji TVP Sport. Szkoda tylko, iż pokazano tylko jeden skok naszej zawodniczki - na szczęście ten najlepszy na odległość 6,25 m, którym wyszła na prowadzenie.

 
jdoc:include type=picjdoc:include type=pic